Opis
Czarna sukienka midi Fanessia: mała czarna z gorsetową talią
Czarną sukienkę midi ma w szafie większość naszych klientek. Fanessia różni się od tych zwykłych dwiema rzeczami: gorsetowym przeszyciem w talii i bufiastymi rękawami z poduszkami. Nie krzyczy kolorem, a i tak widać ją z drugiego końca sali. Wiemy, bo słyszymy to po weselach.
Ma 134 cm długości, czyli kończy się w połowie łydki przy wzroście około 170 cm. Dzianina z 20% elastanu rozciąga się i wraca do kształtu, więc można w niej siedzieć, tańczyć i jeść bez pilnowania brzucha.
Krój i fason
Fason ołówkowy, dopasowany na całej długości. Serce projektu to talia. Gorsetowe przeszycie ściąga ją optycznie i rysuje klepsydrę. Przy prostej figurze dodaje krągłości, przy klepsydrze po prostu ją podkreśla.
Góra jest zabudowana, ale nie nudna. Stójka z ozdobnym zapięciem, pod nią wycięcie w kształcie łezki. Pokazuje tyle, ile trzeba, i ani centymetra więcej. Na biuście drobne marszczenia, dzięki którym materiał nie leży płasko.
Rękawy mają 48 cm, poduszki na ramionach i szerokie mankiety. One nadają całości charakter i wyrównują proporcje, jeśli masz węższe ramiona niż biodra. Z tyłu u dołu rozcięcie. W wąskim kroju to konieczność, nie ozdoba.
Dlaczego ta, a nie inna?
Klasyczny krój, który nie wychodzi z mody. Czerń pasuje do każdej biżuterii i każdego koloru butów, więc nie trzeba dokupować nic do kompletu. Dzianina 80% poliester i 20% elastan słabo się gniecie i trzyma formę po praniu. Kupujesz raz, nosisz kilka sezonów. Minus? Latem w pełnym słońcu będzie za ciepła.
Dla kogo?
Dla kobiety, która chce podkreślić talię i optycznie wydłużyć nogi. Przy figurze klepsydry leży jak ulał. Przy prostej dodaje krągłości, bo przeszycie rysuje talię tam, gdzie jej z natury mało. Bierze ją świadkowa, mama pana młodego, gość weselny. Część klientek nosi ją do biura na ważniejsze spotkania, w zestawie z żakietem.
Na jaką okazję?
Czarna na wesele? Tak, w wersji midi z długim rękawem to bezpieczny wybór, zwłaszcza jesienią i zimą. Poza tym sylwester, karnawał, andrzejki, święta i firmowa wigilia. Chrzciny, poprawiny, bankiet. Randka albo teatr też. Wiosną wystarczy sama, zimą dołóż płaszcz.
Z czym nosić?
Na wesele: szpilki na cienki pasek, kopertówka, drobne złote kolczyki. Włosy upięte, inaczej stójka zniknie pod fryzurą. Na sylwestra: lakierowane sandałki, torebka kuferek i mocna czerwona szminka. Do biura: czółenka na niskim obcasie i prosty żakiet. Zimą płaszcz camel albo beżowy ładnie przełamuje czerń. Z biżuterią nie przesadzaj, sukienka ma własne ozdoby.








