Brązowa sukienka midi Fanessia, czyli ołówkowy krój z bufiastymi rękawami
Kolor gorzkiej czekolady, dopasowany fason i rękawy, które same w sobie są ozdobą. Fanessia to sukienka dla kobiet, które na weselu chcą wyglądać inaczej niż połowa sali w czerni, a jednocześnie nie mają ochoty na cekiny. Z naszego doświadczenia brąz robi dokładnie to, co obiecuje: wygląda drogo i nie krzyczy.
Krój i fason: co tu właściwie jest?
Fason ołówkowy, przylegający od biustu po dół. Sukienka sięga do połowy łydki przy wzroście 170 cm. Talię podkreślają gorsetowe przeszycia i to one odpowiadają za efekt klepsydry, nawet u pań, które naturalnie jej nie mają. Na biuście są marszczenia, które dodają górze objętości. Pod szyją stójka z ozdobnym zapięciem, a tuż pod nią wycięcie w kształcie łezki. Rękawy? Długie, bufiaste, z poduszkami na ramionach i szerokimi mankietami. Z tyłu u dołu jest rozcięcie. Bez niego w tak wąskim kroju nie dałoby się zrobić porządnego kroku.
Co w niej lubimy, a co trzeba wiedzieć
Lubimy materiał. Jest gładki, ma 20% elastanu i rozciąga się na tyle, że talia 30 cm x2 na płasko nikogo nie dusi. Lubimy kolor, bo czekoladowy brąz pasuje zarówno do jasnej, jak i oliwkowej cery. A co trzeba wiedzieć? Poduszki na ramionach nie każdej leżą od razu, czasem trzeba je poprawić po zdjęciu płaszcza. I jeszcze jedno: to sukienka obcisła. Jeśli szukasz czegoś, co schowa brzuch, ołówkowy krój z elastanem tego nie zrobi.
Dla kogo?
Dla kobiet, które lubią klasykę, ale nie nudną. Najlepiej leży na figurze klepsydry, bo podkreśla talię i biodra. Na figurze prostokąta też zadziała, gorsetowe przeszycia wyrysują wcięcie, którego nie ma. Pytają o nią świadkowe, mamy pary młodej i chrzestne. Czyli osoby, które mają być widoczne, ale nie przesadzone.
Na jaką okazję?
Wesele, poprawiny, ślub cywilny. To oczywiste. Dalej: chrzciny, komunia, Boże Narodzenie. Na sylwestra i karnawał dołóż błyszczącą biżuterię, na walentynki wystarczy czerwona szminka. W biurze też przejdzie, pod warunkiem że wrzucisz na nią gładki żakiet i spokojne buty.
Z czym nosić?
U nas na zdjęciach są czarne szpilki na cienkim obcasie i mała czarna torebka. Działa, sprawdzone. Złote kolczyki i cienka bransoletka podbijają ciepło koloru. Na chłodne dni beżowy płaszcz albo czarny żakiet. Masz ochotę na coś odważniejszego? Dodatki w butelkowej zieleni lub bordo wyglądają z brązem zaskakująco dobrze. Włosy luźno, w falach, bo przy stójce mocne upięcie bywa zbyt surowe.
Specyfikacja
Najważniejsze cechy
Długość midi, krój dopasowany, ołówkowy. W talii gorsetowe przeszycia. Góra ze stójką z ozdobnym zapięciem, wycięciem w kształcie łezki i marszczeniami na biuście. Rękawy długie, bufiaste, z poduszkami na ramionach i szerokimi mankietami. Z tyłu u dołu rozcięcie. Kolor: brązowy, czekoladowy. Skład: 80% poliester, 20% elastan. Rozmiar uniwersalny. Produkt importowany.
Tabela rozmiarów (w cm)
| Rozmiar | Długość całkowita | Biust (x2) | Talia (x2) | Biodra (x2) | Długość rękawa |
|---|---|---|---|---|---|
| UNI | 134 | 46 | 30 | 42 | 48 |
Mierzymy na płasko, wymiary mogą się różnić o +/- 2 cm. Modelka ma 170 cm wzrostu i prezentuje rozmiar uniwersalny.
FAQ, czyli o co pytacie najczęściej
Czy sukienka jest elastyczna?
Tak. W składzie jest 20% elastanu, materiał rozciąga się i wraca do kształtu.
Na jaki wzrost pasuje ta długość?
Przy 170 cm sięga do połowy łydki. Przy 160 cm będzie bliżej kostki, przy 180 cm skończy się nieco wyżej, ale wciąż za kolanem.
Czy brązowa sukienka nadaje się na wesele?
Tak, i to często. Brąz nie kłóci się z bielą panny młodej, a wygląda mniej sztampowo niż czerń czy granat.
Czy rozcięcie z tyłu jest wysokie?
Nie. Jest na tyle długie, żeby wygodnie chodzić, i na tyle krótkie, żeby mama pary młodej nie miała wątpliwości.
Jak o nią dbać?
Pranie delikatne w 30 stopniach, prasowanie na lewej stronie na niskiej temperaturze. Suszarka bębnowa odpada.






