Opis
Brązowa sukienka midi kopertowa Austina to sukienka, w której nie trzeba nic kombinować. Dobry krój, ładny kolor i tyle. Żadnych cekinów, żadnych falban. Wchodzisz na salę i wyglądasz na dopracowaną, a nie przebraną.
Czekoladowy brąz zamiast czerni
Ten odcień to gorzka czekolada, nie kawa z mlekiem. Jest ciepły i pasuje do większości karnacji, ładnie wygląda zarówno przy jasnej, jak i opalonej skórze. Z naszego doświadczenia brąz wypada na zdjęciach lepiej niż czerń, która potrafi zrobić z sylwetki płaską plamę. Złote guziki tylko to podbijają.
Krój i fason, czyli co tu się dzieje
Dopasowana sukienka midi o kroju ołówkowym, uszyta z miękkiej, elastycznej dzianiny. Przylega, ale da się w niej usiąść, schylić i zatańczyć. Dekolt jest kopertowy, w literę V. Odsłania szyję i trochę dekoltu, bez przesady. Ramiona mają wszywki, więc są wyraźniej zaznaczone, a talia i biodra wyglądają przy nich na węższe. Z przodu dwa rzędy złotych guzików, jak w marynarce dwurzędowej.
Co jest w niej najlepsze? Marszczenie na środku. Zbiera materiał w talii i miękko układa się na brzuchu i biodrach, więc nie widać każdej fałdki ani zaokrąglenia po obiedzie. Sylwetki klepsydry wyglądają w niej świetnie, ale klientki o prostszej figurze też ją chwalą, bo marszczenie „robi” talię. Na koniec wysokie rozcięcie na nodze. Bez niego w ołówkowym kroju chodziłoby się małymi kroczkami.
Dlaczego ją lubimy
Bo jest wygodna, a wcale na wygodną nie wygląda! Dzianina słabo się gniecie, więc po kilku godzinach przy stole sukienka nadal leży równo. Brak rękawów może być minusem, jeśli łatwo marzniesz. Wtedy narzuć marynarkę albo płaszcz. Na zatłoczonej sali weselnej to akurat zaleta.
- USP: złote guziki w stylu dwurzędowym i zaznaczone ramiona, więc sukienka wygląda bogato nawet bez biżuterii.
- Marszczenie, które zbiera materiał na brzuchu i w talii.
- Wysokie rozcięcie, w którym łatwiej się chodzi i tańczy.
- Czekoladowy brąz zamiast przewidywalnej czerni.
Dla kogo
Dla kobiet, które chcą pokazać talię, ale nie lubią, jak materiał opina brzuch. Jeśli szukasz sukienki wyszczuplającej, a nie chcesz wyglądać zachowawczo, rozcięcie i dekolt V załatwiają sprawę. Kupują ją u nas dwudziestolatki na pierwsze wesela znajomych i panie po pięćdziesiątce na rodzinne uroczystości. Jedno zastrzeżenie: to krój obcisły. Jeśli wolisz luźne fasony, ta sukienka raczej nie przypadnie Ci do gustu.
Na jaką okazję
Brązowa sukienka midi na wesele? Tak, i to dobry wybór, bo nie gryzie się z bielą panny młodej. Pasuje też na poprawiny, ślub cywilny, urodziny czy wyjście do teatru. Klientki biorą ją na wigilię firmową i andrzejki, a w sylwestra wystarczy mocniejszy makijaż. Najlepiej wygląda jesienią, kiedy ciepłe kolory pasują do wszystkiego dookoła.
Z czym nosić - sugestie stylizacji
Beżowe albo cieliste szpilki na cienkich paskach wydłużą nogi i ładnie pokażą rozcięcie. Biżuteria? Złota, żeby grała z guzikami. Wystarczy bransoletka albo delikatne kolczyki, nie trzeba zakładać wszystkiego naraz. Do tego mała torebka w kolorze karmelu lub beżu. Na chłodniejszy wieczór kremowy płaszcz albo beżowa marynarka. Na wesele polecamy kopertówkę ze złotym zapięciem i upięte włosy, bo dekolt V lubi odsłoniętą szyję.








